zamknij [X]

Zaloguj się

login:
hasło:
» zapomniałeś hasła?
» załóż konto
offlinewstroneslonca.mojabudowa.pl - od 21-02-2011 blog czytało 12569, (wpisów: 66, komentarzy: 192, obserwuje: 23)
Projekt domu: OPAŁEK 2G | autor: Krzysztof Tomasz Markiewicz | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort
budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: lubelskie
Etap budowy:
IV - Dach
blog budowlany - avatar wstroneslonca
» Galeria zdjęć (196)Blog Budowlany - mojabudowa.pl - zdjęcia z budowy
» Koszty budowy Blog Budowlany - mojabudowa.pl - koszty budowy
Archiwum wpisów:
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 kwiecień
2011 marzec
2011 luty
Szukaj w treści wpisów:
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:3955
Liczba wpisów:66200
Liczba komentarzy:252805
Liczba zdjęć:195368
Użytkownicy online:337
«wstecz | sortuj: mojabudowa.pl - blog budowlany / mojabudowa.pl - blog budowlany | pokaż: 
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Poprzednie »
Tytuł: Kocioł grzewczy do gazu - teoretyzowanie cz. 2 | link » | Dodaj wpis do ulubionych » |
autor: wstroneslonca 2012-02-13 | 20:57:53

Wczorajsze teoretyzowania dzisiaj konfrontowałem przez telefon z tymi którzy mają więcej na ten temat do powiedzenia (przynajmniej podczas rozmowy mniej więcej wiedziałem o czym mówią i co pytają). Oto pierwsze poprawki do wczorajszego wpisu:

Na początek dziękuję za  wczorajszy celny strzał kmarka - oczywiście w punkcie "kocioł jedno czy dwufunkcyjny" prawidłową odpowiedzią jest kocioł jednofunkcyjny (z zasobnikiem). Strzeliłem poważnego wielbłąda. 
Następną kwestią jest to, że mimo wczorajszych obaw można wybrać kocioł kondensacyjny. Zamiast ogrzewania wielkopowierzchniowego trzeba wyliczyć sobie zapotrzebowanie na moc cieplną dla konkretnych pokoi - z pomocą przychodzi tutaj program PURMO SDG (do ściągnięcia tutaj, na tej stronie można zapoznać się również z instrukcją użytkowania). Po wstępnych obliczeniach pierwszy wniosek: piec kondensacyjny w Opałku 2G gdzie będzie grzanie mieszane (podłogówka na dole/grzejniki na górze) można zastosować! Ale ostateczne wyniki jakie konkretnie grzejniki trzeba montować będę miał dopiero po spotkaniu z fachowcem od doboru kotłów.
 
Jeżeli chodzi o sprawę odprowadzenia spalin (bo z tym też jest mały problem w kotłach kondensacyjnych z zamkniętą komorą spalania) - PODOBNO niekoniecznie trzeba odprowadzać spaliny do komina. Do tego celu można wykorzystać system odprowadzania spalin tzw. rura w rurze. Jeszcze nie znam teorii i zasad działania, tutaj na stronie jest to częściowo opisane. 
 
 
ps. Już drugi raz podczas dodawania wpisu wylogowało mnie z systemu - jest to delikatnie mówiąc denerwujące jak ponad pół godziny pisania idzie w kosmos. wrrrrrrrrrrrrr  drugi wpis w dniu dzisiejszym mocno skrócony (ale może to i lepiej? :) ). 

 


komentarze (2):

tytuł: ...
autor: iskierkujemy dodano: 2012-02-14 10:43:37
Też przymierzam się do pieca gazowego kondensacyjnego,jednofunkcjnego z zamknieta komorą spalania.Dla tego pieca faktycznie nie trzeba przewodu kominowego wystarczy przebicie przez ściane na zawnątrz.Tak też zamierzam zrobić.Od początku budowy myslałem o takim piecu i z premedytacją nie zrobiłem przewodu kominowego,bo w niego i tak trzeba by było wpuscić rurę(czyli rurę w rurze).Poprostu jest o wiele tańsze wybuszczenie przewodu na zewnątrz!
autor: kmarek dodano: 2012-02-14 12:02:23
Witam, też myślałem o wylocie poziomym z kondensata na etapie budowy, jednak z tego, co pamiętam zabiła mnie cena (chodziło tu o dedykowany układ poziomy). Skończyło się na adaptacji komina murowanego z cegły, gdziededykowane przewody koncentryczne są tylko przy wejściu z pieca do komina i na szczycie komina. Wewnatrz, połączona jest tylko rura spalinowa. Zewnętrzną rurę tworzy sam komin - wyszło taniej.
Zasada działania jest prosta - zewnętrzny płasz dostarcza powietrze do pieca, wewnętrzny jest wylotem spalin.

Ujemną stroną wylotu poziomego może być tworzenie się sopli na końcu, w wyniku zamarazania oparów wylotowych /kwestia estetyki/.
Tytuł: Kocioł grzewczy do gazu - teoretyzowanie cz. 1 | link » | Dodaj wpis do ulubionych » |
autor: wstroneslonca 2012-02-12 | 21:03:20

Od rana porządkuję gazety budowlane szukając w nich artykułów traktujących o kotłach grzewczych. Jako że u nas podstawowym medium grzewczym będzie gaz - takie też kotły prześwietlam. Moja rozprawka jest pisana równolegle z czytaniem, więc wnioski mogą ewaluować w miarę czytania i pisania - nie będę tego edytować i poprawiać. Wyjdzie jak wyjdzie.

Miałem kilka rozmów na temat kotłów, ale z racji (nie)znajomości tematu byłem biernym uczestnikiem. Czas to zmienić, w końcu niebawem będziemy musieli podejmować decyzję, a dokonując wyborów wolę być bardziej "świadomy" a nie tylko zdawać się na marketingowy bełkot sprzedawców (chociaż słucham co do mnie mówią i niejednokrotnie weryfikuję spojrzenie na pewne sprawy). No ale wróćmy do lektury i notowania istotnych kwestii w wiadomej sprawie. 

 

Zanim zaczniemy rozglądanie się za kotłem musimy poznać jaką moc grzewczą potrzebujemy.

Każdy budynek ma inne zapotrzebowanie na ciepło (nawet o tych samych gabarytach), na szczęście ta kwestia jest rozstrzygnięta w projekcie budowlanym który każdy budowniczy mieć powinien. Kocioł o większej mocy może być źródłem problemów (aby kocioł był efektywny musi pracować w określonym zakresie mocy). W przypadku kotłów zasypowych będzie to wąski przedział zbliżony do wartości nominalnych. W przypadku kotłów kondensacyjnych sprawność najwyższa będzie wtedy, gdy kocioł pracuje z bardzo małą mocą.

Problemem w kotłach jest palnik którego minimalna moc grzania jest określona na około 30% nominalnej mocy kotła (poniżej tej mocy palnik nie jest w stanie pracować). Biorąc pod uwagę fakt, iż jedynie w zimie kocioł jest wykorzystywany z większą mocą (czyli przez około 4 miesięcy), pozostałe 8 miesięcy grzeje z dużo mniejszym obciążeniem (jak piszą w gazecie poniżej 30% wartości nominalnej). Jeżeli kocioł jest przewymiarowany, będzie pracował nieefektywnie przez większość czasu, gdyż zapotrzebowanie na moc będzie zbyt niskie (te 30% mogą znacznie przekroczyć zapotrzebowanie poza sezonem grzewczym).

Kilka słów o palnikach:
W kotłach gazowych stosuje się palniki atmosferyczne, wentylatorowe i ze wstępnym zmieszaniem.

Najmniej ekonomiczne są palniki atmosferyczne (stosowane w kotłach z otwartą komorą spalania), w których powietrze do spalania dostarczane jest w nadmiarze, co zmniejsza sprawność odzysku ciepła w procesie kondensacji pary wodnej.

Palniki wentylatorowe dzielą się na jedno- i dwustopniowe oraz modulowane. Najlepsze z nich są palniki modulowane, które umożliwiają dostosowanie dopływu powietrza do ilości gazu przepływającego przez palnik, co zwiększa sprawność kotła (można obniżyć te 30% poza sezonem).

Palniki ze wstępnym zmieszaniem są rozwiązaniem pośrednim między palnikiem atmosferycznym a wentylatorowym – stworzono je specjalnie do kotłów kondensacyjnych; sprawność kotła z takim palnikiem jest również pośrednia.

 

Jedno czy dwufunkcyjny?

Jeżeli kocioł będziemy wykorzystywać jedynie do ogrzewania domu - wybieramy kocioł jednofunkcyjny. Jeżeli kocioł będzie miał za zadanie oprócz ogrzewania domu ogrzanie c.w.u. (ciepłej wody użytkowej) to potrzebujemy kotła dwufunkcyjnego.

Wybieramy bramkę numer 2, czyli kocioł dwufunkcyjny.

 

Z przepływowym podgrzewaniem wody, czy z zasobnikiem?

W skrócie ujmując problem, jeżeli mamy małą ilość punktów z ciepłą wodą i znajdują się stosunkowo blisko kotła - możemy zdecydować się na przepływowy podgrzewacz wody. Jeżeli jednak mamy do ogrzania wodę która ma kilka ujęć oddalonych od kotła wybieramy rozwiązanie z zasobnikiem (minus musimy mieć dodatkowe miejsce na zasobnik, plus - po odkręceniu kurka od razu leci nam ciepła woda).

 

W tym miejscu wiemy że potrzebujemy kotła dwufunkcyjnego z zasobnikiem przystosowanego do ogrzewania gazem ziemnym.

 

 

Sterowanie kotłem gazowym.

Z racji tego, że parametry gazu są takie same (pewne źródło), sposób spalania jest przewidywalny - mamy spore pole do popisu jeżeli chodzi o sterowanie. Kocioł gazowy można rozpalać bez udziału użytkownika. Regulacja sterownika odbywa się przez wykwalifikowanego serwisanta, użytkownik może sobie we własnym zakresie ustalić pożądaną temperaturę w pomieszczeniu gdzie jest zainstalowany regulator.

Wady stosowania regulatora pokojowego są takie, że taki regulator działa w oparciu o konkretne ustawienia (np. obniża temperaturę w godzinach nocnych od godziny 23 do 6) i nie bierze pod uwagę bezwładności cieplnej budynku. Na przykład zaprogramowaliśmy obniżenie temp. o 10% od godz. 23, o tej właśnie godzinie zostanie wyłączony kocioł, ale temperatura o te 10% spadnie po jakimś czasie.

Innym sposobem sterowania temperaturą jest regulator pogodowy, potrafi on reagować na czynniki zewnętrzne (temperatura, opady, wiatr) biorąc pod uwagę właściwości konkretnego budynku (bezwładność cieplną) i odpowiednio reagować. Jednak jest to dużo droższe rozwiązanie, nieopłacalne w budownictwie jednorodzinnym (jaka konkretnie różnica w cenie?).

 

 

Kocioł gazowy konwencjonalny czy kondensacyjny?

Kotły konwencjonalne nie są w pełni wydajne, gdyż część energii cieplnej jest tracona wraz z parą wodną ulatującą do komina wraz ze spalinami. Kotły kondensacyjne wykorzystują tę parę wodną odzyskując z niej tzw. ciepło utajone.

Konstrukcja kotłów konwencjonalnych aby zminimalizować straty ciepła temperatura spalin jest utrzymywana na poziomie przy którym nie dochodzi do kondensacji (skroplenia). W ten sposób traci się część energii, ale za to elementy kotła i komina nie są narażone na działanie agresywnych i kwaśnych skroplin (jak ma to miejsce przy kotle kondensacyjnym). Jednak nowoczesne kotły kondensacyjne przewidują ograniczenia emisji tlenków azotu poprzez m.in. stopniowanie dopływu powietrza i recyrkulacji spalin.

 

Kocioł dwufunkcyjny kondensacyjny z zasobnikiem przystosowanym do ogrzewania gazem ziemnym.

 

 

Z otwartą czy zamkniętą komorą spalania?

Kotły na paliwo gazowe z otwartą komorą spalania mają sprawność energetyczną rzędu 0,86, natomiast kotły niskotemperaturowe (z zamkniętą komorą spalania) mają sprawność energetyczną rzędu 0,87-0,91.

 

Na dzień dzisiejszy, nie znając cen a patrząc jedynie na parametry techniczne jesteśmy zdecydowanie na kocioł kondensacyjny niskotemperaturowy i z zamkniętą komorą spalania.

 

Analizując nasz wybór kotła (niskotemperaturowy z zamkniętą komorą spalania) musimy wziąć pod uwagę fakt, że niska temperatura spalin powoduje, że ciąg w kominie nie jest dostatecznie silny. Dlatego takie kotły muszą być wyposażone w dodatkowy wentylator zasysający powietrze niezbędne do spalania i wypychający spaliny przez dołączony do kotła przewód spalinowy. Jest plus tej sytuacji, rozwiązanie to zwiększa bezpieczeństwo (spaliny nie mogą się przedostać do pomieszczenia) oraz powoduje mniejsze straty ciepła i wyższy komfort (zimne powietrze zasysane przez kocioł nie wychładza pomieszczenia gospodarczego bo dopływa do niego z zewnątrz specjalnym przewodem).

 

Dobra i teraz minus :) który powoduje, że mój powyższy wybór nie jest jednak dobry dla nas, albo poważnie trzeba się zastanowić nad zmianą koncepcji ogrzewania (myśleliśmy o ogrzewaniu podłogowym na dole i kaloryferach na górze). No ale do rzeczy - minusem tego rozwiązania jest fakt, iż woda powracająca z instalacji musi mieć niską temperaturę (przy kotłach kondensacyjnych). Aby skutecznie nagrzać pomieszczenie w takich warunkach konieczne jest zastosowanie ogrzewania płaszczyznowego (zamiast tradycyjnych grzejników grzejniki ścienne lub najlepiej ogrzewanie podłogowe). :)

Drugą sprawą jeżeli chodzi o ogrzewanie kondensacyjnie, jest to że musimy zadbać o odprowadzenie do ścieków gromadzącego się kondensatu (skroplin) w ilości ~20 litrów na dobę. Jeżeli kondensat miałby być jedyną substancją trafiającą do kanalizacji, ze względu na jego odczyn kwasowy należałoby go zneutralizować.

Z powodu kwaśnych skroplin wszystkie elementy komina muszą być wykonane z materiałów odpornych na działanie kwasów

 

Moje powyższe rozważania muszę zweryfikować, na tą chwilę nie wiem jaki kocioł zastosować (o tym w następnym odcinku teoretyzowania).

 

Teraz powinienem zająć się kwestią grzejników - bo widzę, że od tego tak naprawdę trzeba było zacząć. ;) Jeżeli ktoś jest na podobnym etapie (wybór kotła) to musi najpierw zastanowić się jakie grzejniki zamierza zastosować u siebie, będzie mieć ograniczony wybór z jakich kotłów może wybierać.

O doborze grzejników do kotłów kondensacyjnych można poczytać tutaj

 

Dopiero teraz włączyłem przeglądarkę w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie "jaki piec do moich grzejników". Trafiłem na coś takiego myślę, że warto sobie odpowiedzieć na te pytania zanim zabierzemy się za wybór pieca.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podsumowanie:
Uzbrojony w powyższą wiedzę i po zapoznaniu się z tym artykułem zmieniłem swój wybór z kotła kondensacyjnego na kocioł tradycyjny z komorą zamkniętą. Dodatkową przesłanką jest to, że na dole oprócz podłogówki planujemy „wyciągnąć” instalacje pod grzejniki (jakby podłogówka nie dawała rady będziemy mieli możliwość zamontowania dodatkowego grzejnika). Właśnie możliwość skalowalności instalacji jest po stronie kotła tradycyjnego. Mam wrażenie, że kocioł kondensacyjny jest wyśrubowany i nie daje takiego pola manewru (a może się mylę?).  W najbliższym czasie zamierzam obdzwonić lokalnych przedstawicieli i pozawracać trochę gitarę. W kolejnych wpisach będę zamieszczał wyniki z rozmów. Na pewno pomogą usystematyzować wiedzę i może pozwolą dojść do jakichś wniosków. Dzisiejszy dzień nie był stracony ;) 


komentarze (2):

autor: kmarek dodano: 2012-02-12 21:36:31
cyt. [...Jeżeli kocioł będzie miał za zadanie oprócz ogrzewania domu ogrzanie c.w.u. (ciepłej wody użytkowej) to potrzebujemy kotła dwufunkcyjnego...]

ciekawe :) a mi się wydawało że zasobinki c.w.u. stosuje się głównie przy piecach 1-funkcyjnych

http://www.tanie-ogrzewanie.pl/poradniki_abc/62.html

autor: wstroneslonca dodano: 2012-02-12 21:55:12
Chodzi mi o podgrzewanie wody w zasobniku :) Dzięki za zwrócenie uwagi w drugiej części teoretyzowania na pewno uwzględnie poprawke oczywiście chodziło o jednofunkcyjny z zasobnikiem. ;) Jakby ktoś jeszcze znalazł jakieś błędy niech pisze, to mój pierwszy dzień walki z tematem więc.. ;)
Tytuł: Hydraulika (nie)kończąca się opowieść | link » | Dodaj wpis do ulubionych » |
autor: wstroneslonca 2012-02-07 | 17:34:26

Dzisiaj na FB Mai Włoszczowskiej pojawił się nius w którym napisała:

blog budowlany - mojabudowa.pl
 
Tyle co to przeczytałem i zaintrygował mnie temat bakterii która wywołuje tą tajemniczą "chorobę legionistów" i tak na początek standard - wikipedia:
 
 
Chwila lektury i zaniepokoił mnie fragment: 
"Sztucznym rezerwuarem tych bakterii są systemy ciepłej wody i urządzenia wentylacyjne. Bakterie te mogą kolonizować wewnętrzne części rur z ciepłą wodą, zbiorniki na ciepłą wodę, wieże chłodnicze, perlatory zaworów czerpalnych (głowice natryskowe pryszniców). Właśnie w takich systemach wodno-kanalizacyjnych w początku grudnia 2008 r. wykryto bakterie Legionellozy w szczecińskim szpitalu w Zdrojach oraz w marcu 2009 r. w akademikach SGH w Warszawie." 
Przecież nie chciałbym żeby w instalacji CW zaplęgło się jakieś paskudztwo (bo ta bakteria jest zagrożeniem dla ciepłej wody - rozwija się w temp między 20-40 C). 
 
Dalej było wysłanie zapytania "legionella instalacja wodna" z mnogości wyników znalazłem kilka po lekturze których reszta włosów stanęła mi na głowie (poniżej będę je prezentował  krótkim opisem, jednak polecam zapoznać się z treścią by samemu wyrobić sobie zdanie). Byłem święcie przekonany, że stosując baterie filtrów do wody oczyścimy wodę z żelaza, kamienia i sprawimy że woda będzie zdrowa, smaczna i bezzapachowa. Niestety, okazuje się że w naszych własnych instalacjach zupełnie bezwiednie możemy wyhodować sobie morderczą bakterię która w najlepszym wypadku pomęczy nas tylko, a równie dobrze może nas zabić. brrrrrrrr! Zapraszam do lektury i dyskusji na ten temat. 
 
1. Nie bierzemy pod uwagę montażu jakuzzi więc problem opisany w tym artykule nas nie dotyczy (warto przeczytać nie tylko jak ktoś zamierza montować jakuzi). 
 
2. W tym linku możemy poznać środowisko w jakim bakteria się rozwija (chyba w życiu nie pójdę już na basen!), drogi jakimi możemy się zarazić tym paskudztwem a także dane statystyczne (aktualne na 2004 rok)  
 
3. W kolejnym linku oprócz opisu dobrze już znanych zagrożeń możemy poznać kilka cennych rad odnośnie wykonania instalacji: 1/ Legionella lubi związki żelaza, więc puszczanie do instalacji odżelaźnionej wody jest jakimś rozwiązaniem, 2/ Trzeba izolować rury z zimną wodą od tych ciepłą, by zimna woda nie podgrzewała się do temperatur odpowiednich dla bakterii, zaś krany nie powinny rozpylać wody.  
 
4. W ostatnim prezentowanym linku możemy przeczytać o złotych zasadach przy dobieraniu podgrzewaczy cwu, wykonywaniu instalacji a także o sposobach ich dezynfekcji. 
 
 
Chyba właśnie się dowiedziałem dlaczego w projektach podstawowych są projektowane miedziane rurki... i zaczynam się zastanawiać ile można oszczędzić stosując "PEXa"? ...czy warto na tym oszczędzać? Czy ktoś orientuje się jaka jest średnio różnica w cenie między instalacją z rurki PE a miedzianej? Jeżeli nie będzie to rujnujące dla kieszeni to CHYBA zdecyduje się na rozwiązanie takie jakie było w projekcie... 
 
Temat dla mnie świeży, jutro prześle go do siostry która jest mikrobiologiem i może zna sprawę? niech zajmie stanowisko - jak będzie zainteresowanie tematem to umieszcze odpowiedź. 
 
Jak myślisz czy to paranoja? :) Sam zadawałem sobie to pytanie, i nie wiem co o tym myśleć. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Przesadzam? 

komentarze (3):

tytuł: moim zdaniem TAK
autor: tyberiuszmalopolska dodano: 2012-02-07 17:55:50
Z neta....


Bakterie z rodzaju Legionella rozwijają się w środowisku wodnym, a optimum ich rozwoju to temperatura 38 - 42°C. Dlatego aktualne przepisy przewidują temperaturę ciepłej wody użytkowej jako 55 - 60°C. W temperaturze 55° C Legionella żyją około 20 min., a w temperaturze 60° C - około 2 minut. Giną w temperaturze ok. 70°C.

c.w.u. w domach w tradycyjnych systemach grzewczych bez problemu osiągają tą temperaturę a np. przy instalacjach niskotemperaturowych np. pompy ciepła montowane są grzałki elektryczne które załaczają się raz w tygodniu i podgrzewają wodę do temp. w której giną te bakterie.... nie wiem dla mnie nie wydaje się to poważne zagrożenie , przynajmniej nie bardziej groźne niż pies sąsiada na którego też muszę uważać bo może się zerwać z łańcucha...
autor: wstroneslonca dodano: 2012-02-07 22:16:24
Dzięki za opinię, zgadzam się z Tobą. Zdaje sobie sprawę, że jest mnóstwo instalacji zrobionych na rurkach plastikowych i ludzie żyją. :)
Ta cała legionella nie spędza mi snu z powiek ;) po prostu do dnia dzisiejszego nie miałem bladego pojęcia o tym paskudztwie, dzisiaj wpadłem na ten temat - stąd ten wpis.
Prawdopodobnie zdecydujemy się na instalacje w PEXach ;) dokładnie tak jak robi to większość (z uwagi na mniejsze koszty). Z tym, że bogatsi o dzisiejszą lekturę przy montażu instalacji wod.kan. zastosujemy się do pkt. 3 z powyższego wpisu.
tytuł: re ocieplenie poddasza
autor: kahna dodano: 2012-02-08 11:27:39
przepraszam że wczesnije nie odpisałam ale jakoś umknął mi ten komentarz i Twoje pytanie. ale juz nadrabiam zaległości
ocieplenie poddasza - pianka + wykonanie kosztowało Nas 12 tyś. i tak w części mieszkalnej i poddasze mamy grubość 14 cm (z tego co pamiętam bo wersji było dużo ;)) natomiast strych mamy ocieplony 11 lub 12cm. podobno właściowsic tej pianki w stosunku do wełny trzeba liczyć x2. do kosztów pianki trzeba było doliczyć płyty K-G i robocizne za nie. aha i pomiędzy płytami i pianka nie kładzie się folii.
Tytuł: Drzwi wejściowe dylematy | link » | Dodaj wpis do ulubionych » |
autor: wstroneslonca 2012-02-01 | 13:28:19

 

Na wstępie gratuluję laureatom konkursu na najciekawsze blogi roku 2011. yes
 
Zanim przejdę do głównego wątku muszę podzielić się swoją własną głupotą. ;) 
W piątek korzystając z jednodniowego urlopu, zgodnie z planem pojechałem na budowę żeby przygotować hydraulikowi pole do działania (miał wejść na budowę od poniedziałku, jednak ze względu na pogodę termin się przesunął, ostatecznie umówiliśmy się na końcówkę lutego). Pomysł wyjazdu na budowę teoretycznie wydaje się OK, jednak gdy wziąć pod uwagę temperaturę jaka była tego dnia na dworze tj. -12C pomysł już nie wydawał się tak dobry. Jednak jestem ambitny chłopak, i zamiast wysłuchać głosu rozsądku zapakowałem psa do samochodu i pojechaliśmy na budowę. Psiak miał za zadanie wybiegać się, ja zająłem się pracami ogólnoporządkowymi wewnątrz budynku. 
Niestety nasz Opałek stoi w szczerym polu i wiatr wpada do środka przez miejsca w których kiedyś będą okna. Niestety mój ubiór na taką pogodę okazał się nieodpowiedni... przeziębiłem się na cacy, w tej chwili siedzę na L4 i dochodzę do siebie. :) 
Dzisiaj jest pierwszy dzień, gdzie jakotako funkcjonuje. ;)
W piątek oprócz przeziębienia się zrobiłem trochę roboty, m.in.: odbiłem część stempli (kuchnia, salon, część garażu), uprzątnąłem część gradobicia jakie zostało po budowlańcach i spotkałem się z hydraulikiem - coby ustalić dalszy plan działania w temacie kanalizacja/woda/ogrzewanie. 
Hydraulik dał nam zadanie domowe - zastanowić się gdzie będą montowane "punkty", więc mamy nad czym myśleć w najbliższym czasie (rozplanować kuchnię i łazienki). 
 
Poniżej kilka zdjęć z piątku.
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
 
No dobra, kronikarski obowiązek dopełniony wracam do głównego wątku dzisiejszego wpisu - rozważania w temacie DRZWI.
 
 
Pytanie1: Jakie drzwi?
Zdecydowaliśmy się na drzwi stalowe - dlaczego? 
- nie wymagają konserwacji (drewniane podobno co kilka lat trzeba malować?)
- są trwałe (aluminiowe są podatne na uszkodzenia/wgniecenia, drewniane mogą się wypaczyć)
- są tanie! :o)
 
Przy wyborze drzwi nie będziemy upierać się o jakieś dodatkowe zabezpieczenia antywłamaniowe, po co podwyższać cenę drzwi skoro okna nie są pancerne? (podobno 3/4 włamań dokonywane jest przez okna). 
Drzwi na które się zdecydujemy będą przylgowe, z delikatnym przeszkleniem, oklejone folią imitującą drewno oraz otwierane na zewnątrz. Jeżeli chodzi o dodatkowe uzbrojenie - to jeszcze nie mamy sprecyzowanych wymagań. 
 
 
Pytanie2: Kiedy montować drzwi?
Korzystając ze zwolnienia L4 przeszukuje czeluście internetu aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, nie jest to proste zadanie. ;) Opinie jakie można znaleźć są skrajnie różne. 
  1. Jedni mówią, żeby montować drzwi w momencie zakończenia mokrych prac (tynki) - na mój chłopski rozum, to zdanie może mieć racje bytu wtedy gdy drzwi będą drewniane (żeby zabezpieczyć przed wypaczaniem). 
  2. Drudzy mówią, żeby drzwi montować razem z oknami i bramą garażową... 
 
Poniżej moje rozważania (jak ktoś ma doświadczenie lub swoje własne przemyślenia w tym temacie proszę o naprostowanie):
Drzwi chcemy zamontować, żeby zabezpieczyć się przed kradzieżami (wiadomo przewody/kabelki/okna mogą kusić). 
Jeżeli bralibyśmy pod uwagę wersję pierwszą (czyli montaż drzwi po tynkach) - musielibyśmy zamontować drzwi "tymczasowe". Pojawia się problem, jeżeli drzwi tymczasowe to również tymczasowa ościeżnica (dobrze myślę?), więc dodatkowy montaż i demontaż. Czy takie montowanie i demontowanie nie będzie sprzyjało osłabieniu ścian przy drzwiach i po zamontowaniu docelowych drzwi nie pojawi się słaby punkt przez który będzie uciekało ciepło? Pomijam kwestię dodatkowych kosztów takiej zabawy.
Teraz rozważmy wersję drugą, czyli: montujemy drzwi (stalowe) razem z oknami i bramą garażową. Wersja tańsza (odchodzi koszt zakupu montażu/demontażu drzwi tymczasowych), ale robimy sobie puszkę przez którą faktycznie woda z tynków/wylewek nie będzie miała gdzie odparować (szczelne okna i szczelne drzwi). Tym samym zapraszamy potencjalnego grzyba na swoje ściany (nie za bardzo dramatyzuje?). No i narażamy drzwi na uszkodzenia/zniszczenia podczas prac wykończeniowych.
 
 
Zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami, szczególnie jeżeli chodzi o "Pytanie2" - kiedy Wy zamierzacie montować lub montowaliście drzwi na swoich budowach?

 


komentarze (6):

autor: romanosie dodano: 2012-02-01 13:54:32
Dziękuję za gratulacje! :)

My mamy drzwi drewniane, montowaliśmy je po zakończeniu wszystkich prac "mokrych" i po ociepleniu zewnętrznym, ale przed obróbką otworu drzwiowego. Wcześniej mieliśmy drzwi tymczasowe.

Drzwi stalowe na pewno są odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne niż drewniane, ale wiesz, jak to jest... ekipy różne rzeczy wnoszą lub wynoszą i - choćby nie wiem jak uważały - to zawsze może dość do jakiegoś pochlapania czy zarysowania.
autor: ulaislawek dodano: 2012-02-01 14:35:01
my dzis jedziemy zamawiac drzwi i brame garazowa, montaz za miesiac jeszce przed tynkami i wylewkami(mozna je oslonic jak cos)a wnosic potem cos tam mozna bedzie drugimy dzrwiami ewentualnie brama garazowa.bedziemy miec dzrwi drewniane.pozdrawiam i zycze powodzenia w wyborze
autor: maopalek dodano: 2012-02-01 16:07:01
ad1. Większość włamań jest przez okna dachowe wystarczy mocniej nacisnąć i wpadają do środka co do drzwi wejściowych wystarczy wysięgnik hydrauliczny punkt zaparcia i nie wiem jak zaryglowane drzwi są wepchnięte z futryna do środka. Kiedyś futryna była wbetonowana teraz jest to pianka + kilka grubych śrub które zakotwione w suporek bądź pustak ceramiczny są po prostu wyrywane. Z tym bezpieczeństwem to trzeba wyważyć.
Tj. kupisz super drzwi wejdą przez okno dachowe jeżeli są bez zabezpieczeń, drzwi super , okna dachowe super , wejdą przez zwykłe okno z niezabezpieczoną klamką. Jeżeli wszystko super to się nie cackają i wybijają szybę.
AD2. Jezeli okna drewniane i dzdwi nigdy nie montujemy przed tynkowaniem duża wilgoć może wypczayć okna
Jeżeli drzwi stalowe i okna plastikowe najlepiej przed wylewką jest do czego odnieść poziom
tytuł: :)
autor: maak.z10 dodano: 2012-02-01 19:17:38
My chyba zdecydujemy sie na ta firmę - chyba:)
http://www.kmt.com.pl/
Byliśmy nawet w Lublinie i oglądaliśmy te drzwi na żywca. Fajne.
autor: wstroneslonca dodano: 2012-02-02 16:04:52
Dzięki za opinie, po przespaniu się z tematem jesteśmy za zamontowaniem drzwi przed wylewkami.
autor: sloneczna-odessa dodano: 2012-02-03 19:16:47
gratuluję postępów...
a o alarmnie tez pomyśleliśmy na samym początku, będę dzielnie kibicować!!!

krajanka z lubelskiego
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Poprzednie »
Inne blogi budowlane dla projektu OPAŁEK 2G:
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2007
www.szyszkowo.mojabudowa.pl - wpisów: 325
www.maciekula.mojabudowa.pl - wpisów: 292
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2008
www.budziki.mojabudowa.pl - wpisów: 255
www.maciejki.mojabudowa.pl - wpisów: 234
www.martadaniel.mojabudowa.pl - wpisów: 168
www.lukola.mojabudowa.pl - wpisów: 161
www.ewapiotr.mojabudowa.pl - wpisów: 117
www.anitadarek.mojabudowa.pl - wpisów: 115
www.aleksmar.mojabudowa.pl - wpisów: 110
www.liditom.mojabudowa.pl - wpisów: 104
www.alaikarol.mojabudowa.pl - wpisów: 93
www.emilaradek.mojabudowa.pl - wpisów: 87
www.opalekdziny.mojabudowa.pl - wpisów: 87
www.beastul.mojabudowa.pl - wpisów: 77
www.marbar.mojabudowa.pl - wpisów: 75
www.izawojtek.mojabudowa.pl - wpisów: 73
www.olgairobert.mojabudowa.pl - wpisów: 73
www.ulaislawek.mojabudowa.pl - wpisów: 70
www.janosik124.mojabudowa.pl - wpisów: 69
www.jaworze.mojabudowa.pl - wpisów: 67
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2009
www.moniakonrad.mojabudowa.pl - wpisów: 61
www.aniajacekpatryk.mojabudowa.pl - wpisów: 60
www.opalek-podlasie.mojabudowa.pl - wpisów: 60
www.meignas.mojabudowa.pl - wpisów: 53
www.agaimietek.mojabudowa.pl - wpisów: 49
www.werwal.mojabudowa.pl - wpisów: 48
www.aneciakamis.mojabudowa.pl - wpisów: 46
www.marzenabartek.mojabudowa.pl - wpisów: 45
www.isiowyopalek.mojabudowa.pl - wpisów: 42
www.asiaarek.mojabudowa.pl - wpisów: 39
www.strumyczna.mojabudowa.pl - wpisów: 38
www.monika.marek.mojabudowa.pl - wpisów: 34
www.wiarusiasia.mojabudowa.pl - wpisów: 33
www.szkocka.mojabudowa.pl - wpisów: 31
www.aniaadam.mojabudowa.pl - wpisów: 31
www.kamilarafal.mojabudowa.pl - wpisów: 28
www.marzena.daniel.mojabudowa.pl - wpisów: 28
www.edytadawid.mojabudowa.pl - wpisów: 27
www.wiolkatomek.mojabudowa.pl - wpisów: 26
www.marzkowyopalek.mojabudowa.pl - wpisów: 26
www.magdapawel.mojabudowa.pl - wpisów: 25
www.moniamikel.mojabudowa.pl - wpisów: 24
www.mario2501.mojabudowa.pl - wpisów: 21
www.muchomory.mojabudowa.pl - wpisów: 20
www.jakubimonia.mojabudowa.pl - wpisów: 20
www.dordar.mojabudowa.pl - wpisów: 18
www.dawidulka.mojabudowa.pl - wpisów: 18
www.asiaipawel.mojabudowa.pl - wpisów: 18
www.rekosie.mojabudowa.pl - wpisów: 17
www.tomaszmarzena.mojabudowa.pl - wpisów: 17
www.gutki.mojabudowa.pl - wpisów: 16
www.arekon.mojabudowa.pl - wpisów: 16
www.kamgrze.mojabudowa.pl - wpisów: 16
www.krystela.mojabudowa.pl - wpisów: 16
www.agama.mojabudowa.pl - wpisów: 15
www.agaiartur.mojabudowa.pl - wpisów: 15
www.aligole.mojabudowa.pl - wpisów: 14
www.demografik.mojabudowa.pl - wpisów: 14
www.damianmagda.mojabudowa.pl - wpisów: 14
www.nefrettete6.mojabudowa.pl - wpisów: 14
www.jacekpaulina.mojabudowa.pl - wpisów: 14
www.arturo.mojabudowa.pl - wpisów: 13
www.edytaslawek.mojabudowa.pl - wpisów: 13
www.sabinaidaniel.mojabudowa.pl - wpisów: 12
www.sylwiakrystian.mojabudowa.pl - wpisów: 12
www.ewapawel.mojabudowa.pl - wpisów: 11
www.betina.mojabudowa.pl - wpisów: 10
www.witekimonika.mojabudowa.pl - wpisów: 10
www.madziamariusz.mojabudowa.pl - wpisów: 10
www.kureczki.mojabudowa.pl - wpisów: 9
www.jurysanulka.mojabudowa.pl - wpisów: 9
www.gosiapiotr.mojabudowa.pl - wpisów: 8
www.gomich.mojabudowa.pl - wpisów: 7
www.zieglerki.mojabudowa.pl - wpisów: 7
www.gosiabodzio.mojabudowa.pl - wpisów: 7
www.maart.mojabudowa.pl - wpisów: 5
www.simar6.mojabudowa.pl - wpisów: 5
www.jaro5m.mojabudowa.pl - wpisów: 4
www.beatajacek.mojabudowa.pl - wpisów: 4
www.edytapawel.mojabudowa.pl - wpisów: 4
www.pipen-21.mojabudowa.pl - wpisów: 3
www.krzysasia.mojabudowa.pl - wpisów: 3
www.skruszka1.mojabudowa.pl - wpisów: 3
www.aga-marcin.mojabudowa.pl - wpisów: 3
www.jitkajacek.mojabudowa.pl - wpisów: 3
www.kasiatomek.mojabudowa.pl - wpisów: 3
czwartek, 23 lutego 2012
Obserwowane blogi:
Funkcja "Obserwujesz blogi" działa wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.
reklama
ALTURA 7677 2CV

moc: 14 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 761 / 800 / 421 mm

 cena: 10878.59
Wkład prezentuje: IGN Kominki »
ALICE 480 L

moc: 6 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 435 / 925 / 450 mm

 cena: 4768.61
Piec prezentuje: IGN Kominki »
BYRSKI II WERTIKAL 12 kW

moc: 12 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 610 / 1180 / 440 mm

cena: 6175.83
Wkład prezentuje: IGN Kominki »
Szanowni budujący! Miło nam poinformować, że nasz oficjalny profil na facebooku jest już dla Was otwarty. Od teraz możecie dzielić się swoimi opiniami, komentarzami oraz doświadczeniami na tablicy, która dostępna jest dla wszystkich pod adresem http://www.facebook.com/mojabudowa. Profil jest otwarty na wszystkie Wasze wpisy więc ... zapraszamy!
reklama | kontakt: admin@mojabudowa.pl mojabudowa - blog budowlany RSS